Warto uczyć się angielskiego!

Znajomość angielskiego to podstawa, jeżeli chce się swobodnie podróżować po świecie. Coraz częściej przydaje się także w pracy dla polskich firm, a biegłość posługiwania się tym językiem stanowi jedno z fundamentalnych kryteriów starania się o ciekawe posady. Warto też posłuchać ludzi, którzy naukę angielskiego zbagatelizowali. A teraz żałują, ponieważ nie awansują i czują się wykluczeni z międzynarodowego grona znajomych. Z każdym rokiem do Polski przyjeżdża coraz więcej obcokrajowców. Dobrze móc się z nimi porozumieć, kiedy zamieszkają po sąsiedzku czy zatrudnią się w tej samej firmie.

Nauka języka ma wiele zalet

Po pierwsze nic się nie stanie, jeżeli w kinie trafi się na seans bez napisów czy zapomni okularów umożliwiających ich przeczytanie. Rozumienie zagranicznych filmów i piosenek nie jest niezbędne do życia, ale daje mnóstwo satysfakcji. Tak jak możliwość swobodnego zwiedzania odległych zakątków globu bez towarzystwa tłumacza. Nawet w miejscach określanych jako koniec świata, z reguły znajdzie się ktoś mówiący po angielsku. Tym językiem posługuje się też większość cudzoziemców, przybywających do Polski na studia czy do pracy. Nawet jeżeli nie jest to ich mowa ojczysta, to tym lepiej. Polakom łatwiej się z nimi wówczas porozumieć. A podczas dyskusji z Anglikami czy Amerykanami można się wiele nauczyć, podłapać akcent czy poznać najbardziej irracjonalne idiomy. Przede wszystkim jednak znajomość języka angielskiego pozwala poczuć się pewniej. Nie trzeba się wstydzić swojej niewiedzy, można natomiast śmiało przemierzać świat. Chociażby z tego względu warto zapisać się na kursy języka angielskiego.

Na naukę nigdy nie jest za późno!

Przekonują się o tym osoby, które na kurs języka angielskiego zapisują się tuż przed emeryturą. A nawet już po jej rozpoczęciu. Niektórzy chcą w ten sposób poczuć się pewniej w pracy, innym zależy na zrozumieniu zagranicznych znajomych swoich dzieci i wnuków. Jeżeli ktoś lubi podróżować, to taka nauka powinna być traktowana jako coś obowiązkowego. Młodzi ludzie nie mają z reguły kompleksów związanych z nieznajomością języka. W ich przypadku udział w kursie to najczęściej element poszerzania wiedzy czy przypomnienia zdobytych wcześniej informacji. Jednak starsi obywatele często czują niepokój na myśl o rozpoczęciu nauki. Boją się, że nie dadzą rady. Z myślą o nich prowadzone są na przykład kursy dla osób 50+. Biorą w nich udział inni odważni, którzy uznali, że czas nauczyć się języka. Nie ma się zatem czego wstydzić. Przeciwnie, za chęć ustawicznej nauki należą się słowa uznania.